Wpisy z tagu: ser

„Tusinek”

2

aromaty dań z pieca roznoszą się po okolicy

Jest takie miejsce na pograniczu Mazur i Kurpi, w miejscowości Rozogi, które oczarowało mnie swoją szczerością i niekłamanym podejściem do natury, smakiem. To zajazd „Tusinek”.http://www.tusinek.com.pl/home

Przypadkiem, znajoma redaktor, zaproponowała mi abym jej towarzyszyła przy nagrywaniu audycji o produkcji kozich serów. Oczywiście temat tak mnie porwał, że bez wahania pojechałam. Pojechałam i zakochała się od razu… w miejscu, przyrodzie, smaku, ludziach,serach, zwierzętach, ogniu w piecu…. Jednym słowem we wszystkim.

gościnny gospodarz, pan Grzegorz, zdradza nam tajniki swoich serów

Zajazd, nie jest zwykłym zajazdem nastawionym na karmienie i noclegi. To prawdziwa, szczera gościna w najlepszym wydaniu. Oprócz pokoi gościnnych jest restauracja z przepysznym jedzeniem. Większość składników pochodzi z gospodarstwa znajdującego się w obejściu. Oprócz warzyw i owoców jest hodowla kóz i krów, więc nie muszę dodawać, że masło, mleko, śmietana i twaróg też są wytwarzane na miejscu. Lokalna serowarnia produkuje wyśmienite sery, które można zakupić w ekologicznym sklepiku obok restauracji.

warzywa, które znajdziecie na talerzach są własnej produkcji

prawdziwy swojski twaróg… czy może być lepsze śniadanie?

prawdziwy skarbiec, dojrzewalnia serów

jeśli spróbujecie, przepadniecie jak ja

W tym miejscu można naprawdę poczuć się jak u babci. Pysznie zjeść, wtopić się w przyrodę, po obcować z naturą.

4

„Profesor” i niesforne koźlątko

Podpłomyk z kozim serem!

Duma gospodarzy, sery zagrodowe.

Jeżeli wasze wakacyjne szlaki będą prowadziły na Mazury i będziecie przejeżdżać przez Rozogi, koniecznie się zatrzymajcie w „Tusinku”.  Może uda Wam się dowiedzieć skąd wzieła się nazwa tego miejsca? Ja wiem… i… NAPRAWDĘ POLECAM.

6

5

Labneh, przysmak kuchni libańskiej

Labnech serek, przysmak kuchni libańskiej

Podróże to okazja do poznawania nowych smaków. Nie musimy jechać daleko aby doświadczać niesamowitych wrażeń kulinarnych. Może zdarzyć się też tak, że całkiem niedaleko odkryjemy smaki z dalekich krajów. Ja poznałam recepturę na libański serek Labneh w Krakowie.

Dominika, cudowna i kochana osoba o niesamowitej wiedzy kulinarnej, w swoich niezliczonych opowieściach o jedzeniu zdradziła mi tajemnicę jogurtowego, niesamowicie delikatnego a co najważniejsze smacznego sera.

Przygotowanie jest banalnie proste a efekt idealnie smaczny.

Przeczytaj więcej →