Wpisy z tagu: bagietka

Bagietka orkiszowa.

_DSC0172

Jestem ogromną tradycjonalistką. Bagietka francuska, to oczywiście mąka pszenna, tradycyjny, polski chleb, to mąka pszenna i żytnia… itd. Ale…, no tak jakieś „ale”. Ale nie wszyscy są tacy jak ja. I dobrze!!!! Różnice są ciekawe i rozwijają.

Na prośbę jednej z moich czytelniczek poeksperymentowałam i upiekłam bagietkę z pełnoziarnistej mąki orkiszowej. Proces przygotowania jest taki, jak w tradycyjnej bagietce francuskiej. Inne są jedynie proporcje mąki i wody. Jeżeli odnosicie już sukcesy w wypieku bagietki pszennej zachęcam do eksperymentów. Bagietka orkiszowa… na zdrowie!

Składniki na zaczyn:

  • 150 g pełnoziarnistej mąki orkiszowej
  • 100 ml letniej wody
  • 4-5 g drożdży

Wszystkie składniki mieszamy w misce i odstawiamy na 12 h, po szczelnym owinięciu miski folią. Po 12 godzinach dodajemy pozostałe składniki.

Składniki na 2 bagietki:

  • 300 g mąki orkiszowej
  • 200 ml wody
  • 5 g drożdży
  • 1 łyżeczka soli

_DSC0174

Wymienione wyżej składniki dodajemy do zaczynu i wyrabiamy ciasto drewniana łyżką, niezbyt długo. Ciasto nie będzie się tak zachowywało jak to z mąki pszennej, ale w tych proporcjach tworzy w marę zwartą masę. Ponownie okręcamy miskę folią i odstawiamy na około 3 godziny. Po tym czasie wyjmujemy ciasto na stolnicę obsypaną mąką i formujemy dwie bagietki. Pozwalamy im rosnąć przez około 30 min. Po tym czasie pieczemy w piekarniku w 200 stopniach przez 25 min. Pod bagietkami ustawiamy w piekarniku blaszkę z wodą, aby wytworzyła się para. Ten zabieg pozwoli na otrzymanie w miarę chrupiącej skórki.

Smacznego. Na zdrowie.

_DSC0176

Faszerowane kwiaty cukinii

Faszerowane kwiaty cukinii

W tym roku lato nas rozpieszcza.

Tak dużo słońca i ciepła pozwala poczuć się jak na południu europy. Ciesząc się latem i ogrodem czerpię całymi garściami z ich dobrodziejstwa. Cukinia w moim ogrodzie wyjątkowo dorodnie kwitła i owocowała.

Przeczytaj więcej →

W poszukiwaniu bagietki doskonałej

Bagietka francuska doskonała, sprawdzony przepis

Pamiętam sprzed 10 lat, wypad do Paryża i zakupioną tam u piekarza bagietkę, którą skubałam chodząc po tym wiekowym mieście. Smak jej był tak obłędnie pyszny, że zapragnęłam wrócić tam tylko po to aby zjeść bagietkę. Ale życie jak życie. Odwiedzałam inne ciekawe miejsca na świecie a do Paryża jak dotąd nie udałam się po raz drugi.

Postanowiłam nie czekać i przejść do działania. Sama upiekę francuską bagietkę. Przecież to tylko mąka, woda i drożdże. Chleby wychodzą mi wyśmienicie, dlaczego więc mam nie upiec bagietki?

Przeczytaj więcej →