Tarta gruszkowa z kremem waniliowym.

IMG_20151007_145540_BURST001_COVER

Kobietom w ciąży się nie odmawia. Tak się składa, że jedna z nich (wtedy nie wiedziałam, że jest w ciąży) zaprosiła mnie do kawiarni na tartę gruszkową, pyszną kawę i pogaduszki. Podczas tego miłego przedpołudnia zostałam poproszona aby powtórzyć taką tartę w domu. Trochę zwlekałam. Banalny powód…. nie chce mi się. Pewnego słonecznego, jesiennego dnia otrzymuję wiadomość… „jestem w ciąży”. Od razu przypomniałam sobie o obietnicy. A jak wiecie, słowo dane ciężarnej, słowo święte. Tak więc oto efekt mojego eksperymentu. Tarta wyszła cudownie. Nawet lepsza niż w kawiarni. Polecam.

Składniki:

  • 1 kg gruszek
  • 3 łyżki cukru
  • 2 łyżki masła
  • sok z 1 cytryny

na kruche ciasto:

  • 0,5 kg mąki
  • 250 g masła
  • 3/4 szklanki cukru
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • 1,5 łyżki lodowatej wody

na krem waniliowy:

  • 200 ml śmietanki 30%
  • 250 g serka mascarpone
  • 3 żółtka
  • 6 łyżek cukru
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Z mąki, cukru, soli, jajka i masła zagniatamy ciasto. Należy pamiętać, że nie można długo ugniatać. Aby praca poszła sprawnie, zimne i twarde masło (takie musi być) należy pokroić w kostkę. Jeżeli ciasto nie chce przybrać zwartej postaci należy dodać zimną wodę. Po zagnieceniu ciasto owijamy i wkładamy do lodówki na ok. 0,5 godz.

W tym czasie obieramy gruszki i kroimy w kostkę. Owoce karmelizujemy na patelni z 2 łyżkami masła, 3 łyżkami cukru. Pod koniec podlewamy sokiem z cytryny i jeszcze chwilę smażymy.

Żółtka na krem ubijamy z cukrem i wanilią. Śmietankę podgrzewamy z serkiem mascarpone i małymi porcjami wlewamy do żółtek cały czas ubijając.

Schłodzone ciasto wałkujemy i wykładamy formę do tarty. Nakłuwamy widelcem w kilku miejscach. Podpiekamy w temp. 220 stopni przez około 20 minut. Powstanie na krucha „miseczka”, którą będziemy wypełniać.

IMG_20151006_125458_BURST001_COVER

Następnie wykładami gruszki na podpieczone ciasto. I wlewamy krem waniliowy. Pieczemy przez kolejne 20 minut z kremem w 200 stopniach.

Smacznego

Dodaj komentarz