Tagiatele z sosem kurkowym, czyli smak w prostocie.

_DSC0478

Żyjemy w coraz większym pospiechu, a oznaką naszych czasów jest corasz szybciej pędzący czas. Tempo mojego życia też ostatnio przyspieszyło i wszystko robię w biegu. Wieczorem padam z nóg i mam jedynie ochotę na coś pysznego i nie wymagającego długiego stania w kuchni.

_DSC0430

Jeszcze można dostać świeże kurki. Te grzyby mają niesamowicie rewelacyjny smak, lekko pieprzowy i słodkawy zarazem. Do tego ich chrupkość i piękny, ciepły kolor. Mają tylko jedną małą wadę, strasznie trudno oczyścić je z piasku. Ale odrobina cierpliwości naprawdę się opłaca, bo gdy grzyby już oczyścimy to dalej już przed nami bardzo prosta droga do smacznego dania nawet na wykwintną kolację.

Ja kurki podałam w sosie na białym winie z pastą tagiatelle. Oczywiście możecie użyć pene, spagetti, fusilli, linguine, farfalle lub innego ulubionego przez Was makaronu. Podam Wam przepis na sos, a makaron pozostawiam Waszym upodobaniom.

Sos kurkowy:

400 g kurek

2 szalotki

2 łyżki klarowanego masła

kieliszek białego wytrawnego wina

350 g śmietany 30%

sól

pieprz

natka pietruszki

_DSC0477

Kurki czyścimy i krótko płuczemy. Na maśle szklimy szalotkę i podsmażamy kurki. Podlewamy winem i czekamy aż odparuje płyn. Doprawiamy solą i pieprzem. Wlewamy śmietanę i mieszając czekamy aż sos zgęstnieje. Na konie posypujemy poszatkowaną natką. Do sosu wkładamy ugotowany ale dente makaron. Mieszamy i… pozostaje na tylko ułożyć na talerzu i nalać lampkę ulubionego wina. Gwarantuję udany i smaczny wieczór.

Smacznego.

Dodaj komentarz