Grochówka nie taka oczywista.

_DSC0827

Jesienno – zimowy czas nastraja nas do bardziej konkretnego i treściwego jedzenia. Już nie koniecznie mamy ochotę na sałatę czy grillowane warzywa. Owszem doceniamy ich smak, ale te zimowe niestety nie są tak smaczne i aromatyczne jak letnie. Zatem niektóre dania muszą poczekać na swój czas robiąc miejsce tym jesienno – zimowym.

Dawno nie jadłam grochówki. Konkretnej, zawiesistej. Może niekoniecznie tłustej, jak ta wojskowa, ale także smacznej i niezwykle aromatycznej. Nawet osoby unikające mięsa mogą przygotować wersję bezmięsną, nie tracąc na smaku i aromacie. Groch sam w sobie, jako warzywo strączkowe, dostarczy białka i napełni każdy głodny brzuszek.

Ja przygotowałam swoją zupę na chudych, wędzonych żeberkach i przyprawiłam odrobina rozmarynu, majerankiem i chilli. Syci, rozgrzewa, smakuje wyśmienicie.

_DSC0832

Składniki:

250 g grochu łuskanego

400 g wędzonych żeberek (można pominąć)

3 marchewki

5 średnich ziemniaków

pół selera

1 ząbek czosnku

3 liście laurowe

4 ziarna ziela angielskiego

1,5 łyżki suszonego majeranku

2 gałązki rozmarynu

2 szczypty płatków chilli

pieprz, sól

Groch wsypujemy do garnka, płuczemy i zalewamy wodą. Pozostawiamy do namoczenia na min. 1 h. Do garnka z namoczunym grochem dolewamy 3 litry wody, wkładamy żeberka i gotujemy przez ok. 45. min. Marchew i seler obieramy i ścieramy na tarce na grubych oczkach. Wrzucamy do garnka, dodajemy liście laurowe, ziele angielskie, sól, pieprz, czosnek. Gotujemy do miękkości warzyw. Ziemniaki kroimy w drobną kostkę i dokładamy do zupy. Gdy ziemniaki zmiękną, zupę przyprawiamy majerankiem, pokrojonym drobno rozmarynem (same igiełki) i płatkami chili. Jeszcze chwilę gotujemy i….

….Smacznego.

_DSC0831

 

 

Dodaj komentarz